07-14-2005, 02:27 PM
Kamil napisał(a):czosnek dawno mnie tu nie było... przeczytalem te posty i sie poplakalem... ze smiechu... ta smieszna popierdolka z korna, ktora nie wie co to są chociazby dwie skale, o przenoszeniu rezonansu nie wspomne, uwazany jest przez niektórych, za najlepszego wokaliste... to ja sie pytam co to czosnek jest?? czy mlodzi ludzie (a sam mam dopiero 17 lat) juz wogole nie doceniaja starej muzy?? przeciez 15letni "Painkiller", "Rust In Peace" "Kill`em all", "Back in Black" i w czosnek o kulistych kształtach innych kawalkow(jak chocbby "Destroyer" Anthraxów") przy pierwszym takcie rozpierdala całą dyskografie Korna, POD i czosnek o kulistych kształtach wie tam czego jeszcze w drobny mak... pojecie o spiewaniu, ze strony teoretyczno- praktycznej, to ma Nick Holmes, ale czosnek teraz rodzi sie pytanie... Kto to jest?? no nie?? bo korn, LP i inne gówna sa tak bardzo fajne, puszczaja je an vivie, wiec juz an pewno jestem prawdziwym metalem... ja nie moge no, piaskownica czy jak...zgadzam sie w calej rozciaglosci - za "wrzodasa pryszcza" zaorac
z nowych zespolo to jeszcze jakis fason Godsmack trzyma, reszta jest do bani... wszystko na jedno kopyto grane, byleby do przodu... a za epitet odnosnie Judas Priest, kapeli, ktora przyczynila sie do rozwoju gatunku heavy- metalowego, ktora wydala kilka rewelacyjnych plyt, zaliczanych do klasyki, to bym cie chamie malorolny zaorał, bo to sie nazywa profanacja...
czosnek, co za idiota... az rece opadają... masakra

