07-03-2005, 09:08 PM
velvetova napisał(a):Dido faktycznie nudzi, ale moim zdaniem wcale nie ma jakiegoś cudownego wokalu - w ogóle się nie wybija. Joss Stone mnie jakoś wczoraj nie zanudziła, a zainteresowała. Wokalistką od Dido jest o wiele lepszą. Podobał mi się jej występ. Alicii Keys nie słyszałem, a szkoda.Kamael napisał(a):zgadzam sie z wami ze ma swietny glos...ale nic pozatym...ona jest tak jak Dido...obie maja wspaniale glosy ale za ni charyzmy...nudne sa jak flaki z olejem...one naleza do oosb ktore mozna wylacznie sluchac w radiu...nawet Alicia Keys robi lepsze na scenie wrazenie niz one...Stone i Dido nudzi dlatego nie ogladalm ich wystepu dokladnie..jedynie co mi sie podobalo to bylo wykonanie" 7 seconds"Tuomasss napisał(a):Mariah Carey moim skromnym zdaniem troszkę wyje - nie śpiewa i zupełnie nie trafia w mój muzyczny gust (wczoraj wyszedłem zrobić sobie kolację kiedy występowała i tylko jakieś urywki do mnie docierały). Za to Joss Stone i wokal ma świetny, a i tło muzyczne wcale niezłe, a jeśli dodać, że ma o ile dobrze słyszałem 18 lat i już takie umiejętności, to już w ogóle rewelacja.Kamael napisał(a):Joss Stone - wspaniały ma głos... już przykuła moją uwagę, gdy oglądałem ostatnio Glastonbury 2004. Pierwsza klasa.
O tak, głos wspaniały. Moim skromnym zdaniem następczyni Mariah Carey (kule nie potrafię odmienić tego iminia :? ) nam się szykuje.
Sting równiez bardzo dobrze się pokazał.
bardzo podobalo mi sie kiedy podczas wystepu McCartneya i U2 wylecialy spod sceny biale golebie...swietny pomysl...wspaniale pasowaly do imprezy..

