07-03-2005, 04:46 PM
Frustra napisał(a):Ja was nie rozumiem, co Wy macie do AvP?poważnie na ten film poszłam z nudów, usiadłam, zgasili światła... w zamyśle to co to miało być? Horror sf? Mniejsza z tym, dla mnie to była komedia (wiem, czasem mam makabryczny humor) - cała ta akcja, kontakty międzyludzkie (raczej człowiek - predator), fabuła... klęska jakich mało, a z niedociągnięć można sie było pośmiać... czego to ludzie nie wymyślą
No ale jako ktoś w dzieciństwie w ukryciu z kolegami oglądał te "makabryczne" komiksy i filmy, to teraz czułem się lekko... zażenowany. Wchodzimy z kumplami do sali pełni oczekiwań i nie było nam do śmiechu, jak obejrzeliśmy badziew. No może troszkę było

Lecz nie trwożcie się, będzie kontynuacja...
RE2 to w ogóle masakra była. Ale przy niej to się przynajmniej bez skrępowania śmiałem. Nie oczekiwałem niczego prócz gniota



poważnie na ten film poszłam z nudów, usiadłam, zgasili światła... w zamyśle to co to miało być? Horror sf? Mniejsza z tym, dla mnie to była komedia (wiem, czasem mam makabryczny humor) - cała ta akcja, kontakty międzyludzkie (raczej człowiek - predator), fabuła... klęska jakich mało, a z niedociągnięć można sie było pośmiać... czego to ludzie nie wymyślą 