07-01-2005, 07:20 PM
Miriam napisał(a):Tak, poprawił się niesamowicie. Hmmm... miałbym kolejne dwie kandydatury, ale to też nie jest taki czysty rock, w obu przypadkach wokaliści grają w zespołach, które mają w swojej muzyce trochę z jazzu. Chodzi mi o Adama Nowaka z Raz Dwa Trzy i Wojciecha Waglewskiego z Voo Voo. Uwielbiam oba zespoły, a ci panowie spisują się w nich wyśmienicie.Kamael napisał(a):Miriam napisał(a):Zapomniałam o jednym - Chris Cornell.Heh, u mnie to tak połowicznie, bo w muzyce Soundgarden w ogóle mi nie pasował, a w Audioslave wypada świetnie. Nie wiem dlaczego mam tak odmienne wrażenia, przecież niby wokal taki sam. Chyba wiele zależy od instrumentalistów w zespole.
Hmm... Nie słyszałam za wiele utworów Soundgarden, ale Audioslave owszem i moim zdaniem, Cornell spisał (zresztą, spisuje się nadal) na medal w tej kapeli. A czy wiele zależy od instrumentalistów? Po części na pewno, ale wydaje mi się, że Cornell rozwinął się od czasów Soundgarden i podszlifował swoje umiejętności wokalne.

