06-27-2005, 03:53 PM
Założyłem ten temat w tym dziale, ponieważ chodzi mi tu o każdy rodzaj muzyki. Mianowicie wiele zespołów jest kojarzonych wyłącznie z wokalistą np- Nirvana to u niektórych Kurt Cobain, a U2 to Bono, to samo ma się w przypadku takich zespołów jak- Cranberries, Green Day(niesłucham tego zespołu coprawda, ale wielu ludzi zachwyca się wokalistą, tak jakby reszta się nie liczyła). Korn'a docenia dużo ludzi głównie za Jonathana Davisa, Adema bez Marky Chaveza to już nie Adema itepe itede. Chciałem was spytać co sądzicie o czymś takim, uważam że zespół powinien być szanowany za całokształt i jako cała grupa, a nie wyłącznie za wokaliste/gitarzyste czy kogoś tam jeszcze.
(jak był taki temat to sorry)
(jak był taki temat to sorry)
bring it on

