06-24-2005, 08:45 PM
Hetia napisał(a):[quote="Abadon']"Ale tak czy inaczej dzielimy sie na conajmniej dwie grupy - tych co słuchają bardziej znanych kapel
i tych co wolą 'podziemnych' wyjadaczy."
No cóż moze i istnieją dwie "grupy", chodz ja sama uznałąbym to za dwie przynalzeżności i klany.Mianowicie jeśli słuchamy czegoś co jest lekkie to mozna powiedzieć ze jesteśmy "ametale" bo od Behemota czy Metallic'ki boli nas głowa?
Według mnie czy znana kapela czy nie każdy słucha tego co mu pasuje a jako Metale nieinteresuemy sie tym, że mówią nam świrusy... czy ze słuchamy dziwnej, chorej, porytej muzyki ( co sama osobiście nie raz słyszałam)
Co Ty na to [Abadon]????
Ja w ogole nie wiem co to belkot, ale coz, metale nigdy do najmadrzejszych nie nalezeli.
Cytat:Liczy sie muzyka - to fakt niepodwazalny. A jak muzyka wysiada, to nie pomoga nawet dark-przebieranki i mroczny make-up jak to jest w przypadku kilku kapel, ktorych wymieniac nie chce
Wymien, ciekawosc mnie zzera.
Na pohybel katolickiemu scierwu!!!

