06-24-2005, 06:53 AM
KelThuz napisał(a):...
odbija im, bo jest ich za mało, jakbym nie miałżadnych sąsiadów w promieniu 40 km też bym świrował
a serio: co można sądzić o kraju, w którym jeśli stwierdzisz że "wypaliłeś się zawodowo" idziesz na KILKULETNIE zwolnienie lekarskie, i dalej pobierasz pensje!
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

