06-22-2005, 09:19 AM
Hmm...forum o Slayerze a chyba zadnego fana w nim. Ja slucham Slayera juz od niepamietnych czasow. Wymieniacie,hierarchizujecie,dobieracie te plyty. Chcielibyscie zeby grali na jedno kopyto wciaż RiB a przeciez tu nie o to chodzi. Slayer jest wciaz ten sam - sklad praktycznie nie ulegl zmianie, no nie liczac bebniarza (chociaz moim zdaniem Bostaph nie byl wcale taki zly)To czym oni sie inspiruja to juz ich sprawa (na poczatku tez sie inspirowali i nikomu to nie przeszkadzalo)nie mowie tez zeby sie inspirowali jakimis mlodymi,cienkimi kapelami.Kazdemu wpada cos w ucho, tak samo jak wioslarzom ze Slayera.Jak ja lapie gitare i proboje cos tworzyc, to nie mysle na czym to opieram tylko gram to.Slayer na pewno tez nie siedzi i mysli sobie...zagrajmy cos na styl linkin park...przeciez to paranoja.Po prostu graja a to ze ktos to potem utozsamia z nu-metalem to juz jego sprawa ze jest tak tą muzyka przesluchany ze wszedzie ją slyszy.Kazda kapela chce wniesc cos nowego za kazdym albumem zeby nie zawiesc(bo potem oczywiscie komenty w stylu...kapela jest nudna bo graja wciaz to samo na jedno kopyto...)Dobrą inspiracja Slayera jest, a przynajmniej byl Venom(posluchajcie jak ta kapela sie rozwijala z kazdym albumem)i moze ktos mi powie ze tez dali dupe i stali sie czystym komerchem?np.taki album PE (tez na nim slychac no np. wydatniona gre basu i co to od razu komerch?albo inpiracja Kornem?album jest z 1989r. wiec raczej watpie) Salyer gra ponad 20 lat i chyba ma prawo sobie cos w nim odrobine zmienic. Zreszta jakby Slayer mialby grac to co wy byscie chcieli to wiadomo w co by sie to przerodzilo, a przeciez chyba nikt tego nie chce...

