06-22-2005, 12:34 AM
LCF napisał(a):Satanizm jest kultem zniszczenia, nienawisci i wszechobecnego zla (nie chodzi tu tylko o zlo chrzescijanskie). Szatan niekoniecznie musi byc przeciwnikiem chrzescijanskiego boga. Moze, a nawet jest on symbolem, synonimem calego zla we wszechswiecie. Jest niszczycielem wszystkiego, co stworzyl bog. Jest antydzialaniem na kazde dzialanie dobra (w domysle boga, niekoniecznie chrzescijanskiego, moze to byc sila porzadku we wszechswiecie, wtedy szatan jest chaosem).
Bycie satanizmem to chec wyzbycia sie wlasnej woli, odczuwania czegokolwiek. Nie jestes czlowiekiem, to on toba ma kierowac. Twoim celem jest zniszczenie w sobie kazdej czastki boga/dobra. To takie uproszczenie, ale w miare dobrze oddaje istote sprawy.
Kumasz? Nie jest latwo to pojac, ale satanista sie nie rodzi i nie staje z dnia na dzien po przeczytaniu poradnika zyciowego kazdego w miare normalnego czlowieka, jakim powinna byc Biblia szatana. To dobra ksiazka owszem, ale to nie zaden zbior satanistycznych praw, tylko garsc fajnych (lub niekiedy bzdurnych) zyciowych postaw.
mozna wiedziec skad to wiesz, czy to tylko twoja wlasna ideologia ?
dla mnie to wszystko bzdety i kity dla malych dzieci rotfl. tyle sie naczytalem pism o tej postaci potocznie zwanej "szatanem", ze kazde nastepne wypociny na temat satanizmu i "szatana" mnie smiesza. Jesli chodzi o muze to ok, fajny temat - ideologia, pewnego rodzaju symbolizm - ale jesli ktos to wplata w zycie - kierujac sie tym tematem, to juz nie jest ok.
zieeef...

