06-21-2005, 10:52 PM
Miriam napisał(a):Jestem świeżo po obejrzeniu "Przełamując fale" Larsa Von Triera. Bez wątpienia jeden z lepszych filmów jakie widziałam, jeden z trzech (obok "Idiotów" i "Tańcząc w ciemnościach") opowiadających o poświęceniu. Świetna gra aktorska (brawa dla Emily Watson) oraz muzyka. Pomysł na film też ciekawy.
nom, naprawde swietny film
bardzo intensywny - lubie takie
a widzial ktos filmy Harmony Korine'a?

