06-20-2005, 06:52 PM
Co do 'zapoznania sie z calym Honorem' to tylko ostatnia plyta jest utrzymana w takim klimacie. Poprzednie sa zdecydowanie lzejsze (i o dziwo leza mi lepiej), ale to moze juz przedyskutowac na temacie o Honorze?:>
"All that's left to say is: Farewell"

