06-20-2005, 06:30 PM
morgor napisał(a):bum bum bum bum yea bum bum bum bum yea - to jest techno!! nie wiem co wy o tym sądzicie ale dla mnie techno jest prostackie i nic nie nie sie se sobą!!
Konzerty łatwiej sie gra w techno , puscisz krążek i możesz na je bać sie w 3 dupy
to co ty nazywasz "konzertem" nazywa sie set i wbrew pozorom wcale nie jest takie latwe (wiem bo nie raz probowalem)
puszczanie plyty to jedno ale potem musi wejsc nastepna i to w takt, klimat, dzwiek
poza tym juz sam dobor plyt i kolejnosc wymaga po pierwsze gustu a po drugie jakiegos zamyslu..
dj'e graja tez cos w rodzaju koncertu i to sie nazywa liveact. jest grany z komputera badz samplera + efekty i polega na skladaniu muzyki na bierzaco na bazie przygotowanych sampli

