08-16-2004, 10:38 PM
Ja mimo wszystko wolałem patrzeć na niebiską animacje toniecia statku niz na ten wytwór amerykaskich filmowców. Bardziej przemawiaja do mnie dokumentalne filmy, przynajmniej jesli chodzi o taką tematyke, zatoniecie Titanic'a było faktem historycznym i tak powinno zostać zapisane w pamieci ludności, nie powinno sie kojarzyć z filmami w których głównym watkiem jest miłość (grana zresztą w przypadku "Titanic'a" przez nienalepszych aktorów).
