06-19-2005, 03:34 PM
Quostek napisał(a):James? Bez obrazy, są lepsi... Jeśli chodzi o charyzmę, Hetfield stoi wysoko, technikę ma już gorszą... Ja za najlepszego wokalistę metalowego uważam niejakiego Mike'a Pattona, z okresu, kiedy istniało FNM.Ale barwę głosu miał bezkonkurencyjną, wprost zniewalającą.

