06-16-2005, 02:52 PM
amfetamina to straszna lipa...
nie mowiac juz o zdrowiu fizycznym robi niezle spustoszenie w glowie. poza tym to glupi silowy narkotyk dobry dla dresow. mialem kiedys swoj epizod z amfetamina i moge powiedziec ze zaluje. do nauki ewentualnie, ale tylkow mikrodawkach i tylko w obliczu jakiegos strasznego kryzysu (np. nic nie umiesz a komis za 3 dni)
ja osobiscie nie uzywam i jestem z tego bardzo zadowolony - wole zenszen
nie mowiac juz o zdrowiu fizycznym robi niezle spustoszenie w glowie. poza tym to glupi silowy narkotyk dobry dla dresow. mialem kiedys swoj epizod z amfetamina i moge powiedziec ze zaluje. do nauki ewentualnie, ale tylkow mikrodawkach i tylko w obliczu jakiegos strasznego kryzysu (np. nic nie umiesz a komis za 3 dni)
ja osobiscie nie uzywam i jestem z tego bardzo zadowolony - wole zenszen

