06-16-2005, 07:32 AM
A więc ja opowiem wam o Ziutku. Ziutek to koleś który żyje w przekonaniu że im większe głupoty opowiada tym jest lepiej widziany przez znajomych.
A więc:
matka ziutka jest prostytutką i raz ją bzyknął Roman Giertych;
jego ojciec siedział w pierdlu i tam nawet strażnikami szefował;
jego brat jest pedałem i chcieli go wykastrować ci z LPR'u;
jego wujek handluje bronią na naszym miejscowym targu;
jak ziutek był mały to spadło z 11 piętra i przeżył;
jego pradziadek był kierowcą hitlera;
sam sobie wyciął migdałki i wyrostek, nożem do chleba
Mółbym tak jeszcze z 20 przykładów walnąć ale dopiero wstałem i mi się nie chce, może później.
A więc:
matka ziutka jest prostytutką i raz ją bzyknął Roman Giertych;
jego ojciec siedział w pierdlu i tam nawet strażnikami szefował;
jego brat jest pedałem i chcieli go wykastrować ci z LPR'u;
jego wujek handluje bronią na naszym miejscowym targu;
jak ziutek był mały to spadło z 11 piętra i przeżył;
jego pradziadek był kierowcą hitlera;
sam sobie wyciął migdałki i wyrostek, nożem do chleba
Mółbym tak jeszcze z 20 przykładów walnąć ale dopiero wstałem i mi się nie chce, może później.

