06-12-2005, 04:43 PM
Z przykrością muszę stwierdzić że tym filmem można sobie d... podetrzeć;/. Tak się składa że grałem we wszystkie części (prócz 4 i 0) i film niedorasta do pięt grom, a klimat chociażby w RE1 wbija w podłoge, niestety ekranizacja tej kultowej gry to jakiś nieudany film przygodowy, kto to wogóle widział żeby Nemesis pod koniec stał się dobry... przecież każdy kto grał w RE3, wie że to potwór (a nie tak jak w filmie było pokazane człowiek...) bez uczuć. Ehh, jednym słowem żenada nie warto oglądać, chyba że chcecie się pośmiać trochę wtedy tak, ale lepszą komedią jest i tak "Oszukać przeznaczenie"...
bring it on

