06-11-2005, 02:58 PM
A więc co myślicie o tym kraju?? Ja osobiście go niecierpie (wręcz czasami nienawidze) i wszystkiego co z nim związane. I nawet jeśli gdzieś tam jestem tolerancyjna, to moja tolerancja kończy się na cudownym usa... A już od czasu tej wojny z Irakiem to w ogóle niedobrze mi się robi jak słyszę o czymkolwiek związanym z tym krajem... a jak gdzieś w telewizji widze durnego busza to juz w ogóle nie wytrzymuje... (chociaż hmm -pewien- kraj-chyba oczywiste jaki, też ma takiego cudownego prezydenta, wielkiego fana USAńczyków- no bo jak ich inaczej nazwac- Amerykanie to to samo co Europejczycy...)
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

