06-09-2005, 09:56 PM
Zawsze zastanawiało mnie dlaczego tak wielu ludzi publicznie polewa z nazw zespołów itp. Myślałem, że nie są to aż tak istotne sprawy żeby w ogóle o tym gadać a tym bardziej uzewnętrzniać się na ten temat w taki sposób. Powiedzcie coś o tym bo to mnie ciekawi.
Spora ilość ludzi zwykła mawiać "mam to w dupie", jednak wygląda na to że mimo tych deklaracji tak przyziemne sprawy powodują u niektórych aż takie emocje.
Mnie też sporo śmieszy, wiele nazw, ludzi, zespołów uważam za żałosnych. Mimo to pozostawiam to dla siebie i nie zagłębiam się w temat bo nigdy nie pojmę tego, czego nie rozumiem w taki sposób w jaki myślał o tym autor. Poza tym chyba głupio byłoby mi gdybym śmiał się z jakiegoś zespołu po czym okazałoby się, że muzyka jaką tworzy spodobałaby mi się. Bierzcie pod uwagę to, że nie każdy tytuł w zamierzeniu ma niszczyć. Osobiście olewam niszczące tytuły, ksywy. Po prostu pewne słowa czasem mimo swojego zabarwienia dobrze oddają treść jaką się chce przekazać. Ot co, cała sprawa.
Rzućcie nazwy swoich kapel - pośmiejemy się razem. Chyba że mam do czynienia z teoretykami prześmiewcami.
Spora ilość ludzi zwykła mawiać "mam to w dupie", jednak wygląda na to że mimo tych deklaracji tak przyziemne sprawy powodują u niektórych aż takie emocje.
Mnie też sporo śmieszy, wiele nazw, ludzi, zespołów uważam za żałosnych. Mimo to pozostawiam to dla siebie i nie zagłębiam się w temat bo nigdy nie pojmę tego, czego nie rozumiem w taki sposób w jaki myślał o tym autor. Poza tym chyba głupio byłoby mi gdybym śmiał się z jakiegoś zespołu po czym okazałoby się, że muzyka jaką tworzy spodobałaby mi się. Bierzcie pod uwagę to, że nie każdy tytuł w zamierzeniu ma niszczyć. Osobiście olewam niszczące tytuły, ksywy. Po prostu pewne słowa czasem mimo swojego zabarwienia dobrze oddają treść jaką się chce przekazać. Ot co, cała sprawa.
Rzućcie nazwy swoich kapel - pośmiejemy się razem. Chyba że mam do czynienia z teoretykami prześmiewcami.
I never loose my might!

