06-09-2005, 09:02 AM
Ja miałam dwa razy dziwny sen-śni mi sie,że jestem w garazu a przed moja twarze karabin maszynowy, co ja mowie to bylo cos ogromnego i nie wiem jak to sie nazywa. W kazdym razie napastnikiem był jakiś chinol a ja go błagałam zeby tylko nie celowal w glowe, no ale koles nie mogl załadowac swojej "brrr-oni" i tak mu uciekałam po ogrodzie (cholera, nawet we śnie był ogromny) No ale koles mnie nie zabił
Powtarzajacy sie sen to - brzoskwinie. Otoz jestem we Włoszech (czesto bywam)i u takiego kolesia sa brzoskwinie i nigdy nie mogwe ich zjesc bo sie budze
Powtarzajacy sie sen to - brzoskwinie. Otoz jestem we Włoszech (czesto bywam)i u takiego kolesia sa brzoskwinie i nigdy nie mogwe ich zjesc bo sie budze
Student jest zobowiązany do trafiania swoimi odchodami na specjalny podest w muszli klozetowej.
Narobienie obok będzie karane.
Narobienie obok będzie karane.


