06-03-2005, 09:01 PM
Niedawno obejrzałem dwójkę - już myślałem, że nic głupszego i bardziej kiczowatego od jedynki nie powstanie. Oglądając z bratem mieliśmy niezłe polewy z akcji w kościele, walki na cmentarzu i walki Alice z Nemesisem. A najgorsze jest to, że zakończenie sugeruje pojawienie się kolejnej czesci tego gówna.

