06-02-2005, 08:51 PM
Przy całym moim uwielbieniu dla Metallicy - nie sposób zaprzeczyć że St. Anger to gówno jakich mało
Już wole najebanego Hetfielda śpiewającego Oasis(mam takie nagranie, a co
)
Już wole najebanego Hetfielda śpiewającego Oasis(mam takie nagranie, a co
)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

