06-01-2005, 04:31 PM
Tuomasss napisał(a):Co do nieskalanych duszyczek to jak byłem na Mysticu to właśnie na Kreatorze, w sektorze pod sceną, stał obok mnie tak 6-7 letni szkrab, był z rodzicami. Taki dzieciak, bolondynek w okularkach, szalał jak nakręcony.Mama uczyła go jak robić diabła \m/, bo małemu ciągle kciuk na bok uciekał
. Rośnie nam nowe pokolenie, nie będzie tak źle z tym naszym metalowym giercowaniem
Oby! Bo dzieciaczki, które ja znam kiwają się w rytmach hiphopolo. 18l rulezz po prostu...
Want excitement don't get none I go wild


.Mama uczyła go jak robić diabła \m/, bo małemu ciągle kciuk na bok uciekał
. Rośnie nam nowe pokolenie, nie będzie tak źle z tym naszym metalowym giercowaniem 