06-01-2005, 03:43 PM
no ja też bym nie kupił...
z tym że powody mną kierujace są ździebko insze. Ja nigdy nie kupuje koszulek... Na ogół je dostaje za froko :]
z tym że powody mną kierujace są ździebko insze. Ja nigdy nie kupuje koszulek... Na ogół je dostaje za froko :]
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

