05-31-2005, 08:53 PM
No cóż, czucie muzyki jest sprawą bardzo indywidualną. Moim zdaniem ta płytka ma moc. Rzeczywiście Pandemonic... kopie bardziej, ale nowym dokonaniom Nergala też niczego nie brakuje. Ja uważam Demigod za bardzo dobrą płytę. Tyle, bo wiesz, nie udowodnię Ci, że ta płyta ma moc, a Ty nie udowodnisz mi że jej nie ma. Sprawa jest zbyt subiektywna.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


