05-29-2005, 11:44 PM
tu nei chodzi o jakies wybicie sie swoja indywidulanosci czyc os .. tylko poprostu o bycie soba .. zycie po swojemu .. bawieniu sie po swojemu ...nie daniu sie wypaczyc przez ramy jakiejs subkultury ...
to tak wedlug mnie ale ja sie tam nie znam
to tak wedlug mnie ale ja sie tam nie znam
cale zycie na debecie

