05-28-2005, 02:11 AM
a propos dzwiekow mlaskajacego miesa... wczoraj wymysliliem pomysl na plyte. mialyby byc to dzwieki towazyszace czlowiekowi przez cale zycie, tworzace baze wokol ktorej szalalby halas... 
od poczecia (porno-dzwieki) przez zycie, reklamy proszkow i britney spears niszczone noisem, po dzwieki sekcji zwlok (mlasaknie wyrywanych pluc) i krzyki na przesterze typu "asche zu asche" i "seele zu fleisch"
szkoda ze nie ma czasu... moze w wakacje...

od poczecia (porno-dzwieki) przez zycie, reklamy proszkow i britney spears niszczone noisem, po dzwieki sekcji zwlok (mlasaknie wyrywanych pluc) i krzyki na przesterze typu "asche zu asche" i "seele zu fleisch"

szkoda ze nie ma czasu... moze w wakacje...

