05-26-2005, 08:26 PM
KelThuz napisał(a):ha, no i widać jaki gust mają fani melodyjnego deathu
Przecież kawałek Metalowa Husarya, jest tak banalny w kwestii riffów, i samej konstrukcji (wyłączając solówkę), że szkoda gadać, jest również najgorzej zaśpiewanym numerem na płycie (ta tonacja zupełnie Peterowi nie podchodzi), i tylko doskonała praca sekcji oraz część solówkowa jakoś ten numer ratują.
Z kolei Ogień Zniszczenia, oraz Revenger, to kawałki bezkompromisowe, od początku do końca napisane by zabijać, miażdżyć, dzielić i rządzić! Nie inaczej!
Średnie i wolne tempa będą na szykującym się materiale, ale będą to totalne walce, a nie takie patataje, jak ostatnio
Revenger juz tak nie miazdzy jak Ogien Zniszczenia- ten to ma wygar porzadny!
a kiedy nowy material? chetnie bym sobie juz posluchal co panowie z Kielc przygotowali
Live Like An Angel, Die Like A Devil




