05-25-2005, 10:07 PM
aXe Rose napisał(a):Do dzieci generalnie nic nie mam, bo podobnie jak wszystko inne, jedne są fajne, drugie nie. Jestem wrogiem generalizowania. Ale za to atmosfera niemalże religijnego uniesienia na pokaz, jaką przejawia większość ich przyszłych rodziców wywołuje u mnie wymioty na przemian z atakami szału
Jesssssu mój wujek na gg codziennie odmierza dni do narodzin dziecka.......wkurza mnie to . Ta cała paranoia jaka sie wiąże z tym wszystkim ..... a najgorsze to to : on będzie najmądrzejszy , najpiękniejszy , naj naj naj.................naj
nie ufaj osobie którą okłamałeś


. Ale za to atmosfera niemalże religijnego uniesienia na pokaz, jaką przejawia większość ich przyszłych rodziców wywołuje u mnie wymioty na przemian z atakami szału 