08-20-2005, 05:24 PM
(Z cyklu "bez zbędnych odgłosów z głośników")
Weltenbrand - bardzo miły dla ucha dark wave przyozdobiony gotykiem i folkiem. Na początek polecam "Das Nachtvolk"
Raison d'Etre - klasyka dark ambientu. Bardzo spokojne utwory przy których można się dogłębnie wyluzować nawet po godzinnej kłótni ze starymi. Najlepszy IMO ich album goszczący na mojej wieży to "Requiem for Abandoned Souls", ale wydawnictw mają z parenaście więc powodzenia przy ścią... kupowaniu
Mistigo Warggoth Darkestra - podobne do powyższego, ale jednak bardziej dynamiczne
Midnight Syndicate - jak wyżej, z tym że jeszcze bardziej dynamczne, czyli w mniejszym stopniu jako "uspokajacz" (ew. napędzacz fazy ;D ), ale i tak trzyma poziom
BTW - ciekawy pomysl z działem. Koniec z kilometrową listą topiców o pojedyńczych mało znanych zespołach... tylko żeby znowu nie toczyły sie tutaj zbyt gorące dyskusje, bo kilometrowa lista odpowiedzi też nie jest fajna
Weltenbrand - bardzo miły dla ucha dark wave przyozdobiony gotykiem i folkiem. Na początek polecam "Das Nachtvolk"
Raison d'Etre - klasyka dark ambientu. Bardzo spokojne utwory przy których można się dogłębnie wyluzować nawet po godzinnej kłótni ze starymi. Najlepszy IMO ich album goszczący na mojej wieży to "Requiem for Abandoned Souls", ale wydawnictw mają z parenaście więc powodzenia przy ścią... kupowaniu

Mistigo Warggoth Darkestra - podobne do powyższego, ale jednak bardziej dynamiczne
Midnight Syndicate - jak wyżej, z tym że jeszcze bardziej dynamczne, czyli w mniejszym stopniu jako "uspokajacz" (ew. napędzacz fazy ;D ), ale i tak trzyma poziom
BTW - ciekawy pomysl z działem. Koniec z kilometrową listą topiców o pojedyńczych mało znanych zespołach... tylko żeby znowu nie toczyły sie tutaj zbyt gorące dyskusje, bo kilometrowa lista odpowiedzi też nie jest fajna
Dałem sobie spokój z tym forum. żeby gadać z samym sobą nie musze tu wchodzić... nawet nie nawet wstawać z łóżka

