05-25-2005, 03:09 PM
Eee tam, na początku grali black, potem Nergalowi się to znudziło, to zaczeli grać death... chyba to uczciwsze, niż nagrywać ciągle to samo, wbrew sobie...
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

