05-19-2005, 10:01 PM
ja mam bierzmowanie chociaż nie wiem po co, do niczego mi to niepotrzebne. Na ślub kościelny mnie nie stać a jeśli będzie stać to i tak szkoda by mi było tyle kasy księdzu dać na merca 
A bierzmowanie mam, bo nie było żadnych egzaminów. Jakby były to bym nie zdała
Religia służyła mi za godzinkę rysowania w ostatnich ławkach. Tak od czasów komunii 
IMO nacisk kościoła faktycznie powinien być mniejszy. Denerwuje mnie to, że np w podstawówce TRZEBA chodzić na religię, w większości liceów też. To powinien być wolny wybór. A nie przymusowa katolicyzacja narodu. Ble

A bierzmowanie mam, bo nie było żadnych egzaminów. Jakby były to bym nie zdała
Religia służyła mi za godzinkę rysowania w ostatnich ławkach. Tak od czasów komunii 
IMO nacisk kościoła faktycznie powinien być mniejszy. Denerwuje mnie to, że np w podstawówce TRZEBA chodzić na religię, w większości liceów też. To powinien być wolny wybór. A nie przymusowa katolicyzacja narodu. Ble
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

