09-10-2006, 04:19 PM
^Raczej płakać nad jego kretynizmem.
Kisiel,w zasadzie o skali twojego niedorozwoju umysłowego świadczy sam fakt,ze masz problemy z zastosowaniem opcji"quote" co nie stanowi problemu dla 13 letnich dzieciaków.Ale idźmy dalej.
Nie jestem psychoanalitykiem i to jakie są twoje kompleksy chuja mnie obchodzi.
Musza byc jednak naprawdę masakryczne skoro musisz się dowartosciowywać wchodząc na to forum.
Chyba ze to co masz w swoim avatarku jest twoją mordą a wtedy...no sorry,ale powody do śmiechu ma kto inny
![[Obrazek: lol2.gif]](http://ateista.pl/forum/images/smiles/lol2.gif)
Pogrązasz się coraz bardziej ,Kisielku.
Brawo,znowu konstruktywna samokrytyka.
Przeanalizujmy cały incydent chronologicznie:
1.Ksiąze i Rene wchodzą w małą wymianę-nic specjalnego jak na to forum,ot drobna sprzeczka na luzie jakich tutaj wiele.
2.Kisiel wchodzi jakiś czas później na forum i napina się niczym KelThuz do orania lewackich ścierw ,grozi Księciowi wpierdolem,wyzywa od psów za to iż rzekomo Ksiązę dopierdala się do jego panny.
3.Ksiązę spokojnie prosi Kisiela o wyluzowanie, stwierdzając iż powyższa dyskusja z Rene była "lekką ,żartobliwą rozmową"
4.Chwilę później to samo stwierdza Rene.
Wniosek: Kisiel nie potrafiwszy wyczuć tejże ironii w wymianie między Rene i Princem ,napinając się w dodatku jak młody kogut, rzucajac groźbami i obelgami w kierunku Princa wychodzi na pozbawionego dystansu do samego siebie i poczucia humoru głupka.W dodatku ,Rene zamiast ratować swojego wybrańca, potwierdza iż sama nie traktowała owej wymiany poważnie,czym tylko pogrążyła biednego Kisielka.I to mialem na mysli,mowiąc ze wychodzi na głupka przez swoja pannę.Jasne?Prosciej juz nie można...
Kisiel,w zasadzie o skali twojego niedorozwoju umysłowego świadczy sam fakt,ze masz problemy z zastosowaniem opcji"quote" co nie stanowi problemu dla 13 letnich dzieciaków.Ale idźmy dalej.
Kisiel napisał(a):Apropos kompleksów... Skoro "zauważyliście", że je posiadam (:p), to może jeszcze mi je wymienicie, co ? Skoro widzicie, że "SĄ", to może przy okazji widzicie "JAKIE SĄ"A po kiego chuja?
Nie jestem psychoanalitykiem i to jakie są twoje kompleksy chuja mnie obchodzi.
Musza byc jednak naprawdę masakryczne skoro musisz się dowartosciowywać wchodząc na to forum.
Cytat:Ukazywaniem SWYCH kompleksów, jest na siłę doszukiwanie się CZYICHŚ.Nikt sie na siłę nie doszukuje,sam się do nich przyznałeś.I to jest FAKT.
Cytat:"Imbecylku"; "kretyna"; "idiocie"; "matole" - takie "ozdobniki" widać,że cię podniecają/sprawiają ogromną przyjemność,Jeśli ktos jest idiotą lub imbecylem to go tak określam.Ani mnie to ziębi ani grzeje,ot po prostu stwierdzam fakt,podobnie jak widząc za oknem deszcz,stwierdzam:"ale chujowa pogoda".
Cytat: to chyba marna jest ucieczka, skoro wciąż piszę posty, co nie ?Marne jest wszystko cokolwiek napiszesz na tym forum.
Cytat:Tak w ogóle to nigdzie nie ma sformuowań typu : "muszę wchodzić na RMS, aby się dowartościować"; "muszę się dowartościować", prawda ?Co za kretyn...przypomnę ci raz jeszcze,że napisałeś:
Cytat: Kompleksów nie posiadam, wręcz przeciwnie - dowartościowuję się bardzo często zaglądając na "RMSSkoro nie musisz ,to czemu "bardzo czesto się dowartosciowujesz" wchodzeniem na RMS? Nie musisz a "bardzo czesto" wchodzisz?
Cytat:Ja nie wchodzę TYLKO PO TO (czytaj po dowartościowywanie się). Np. jak pooglądam zdjęcia Waszych facjatPokaż nam więc swoją facjatę,ukaż nam swoje oblicze ,zobaczmy wszyscy w czym twoja zasrana facjata jest lepsza od naszej.My mieliśmy odwagę je pokazac bez żadnych obaw,ty jak dotąd tego nie zrobiłes.Dlaczego? Wolę nie wnikać.
Chyba ze to co masz w swoim avatarku jest twoją mordą a wtedy...no sorry,ale powody do śmiechu ma kto inny
![[Obrazek: lol2.gif]](http://ateista.pl/forum/images/smiles/lol2.gif)
Cytat: kiedy patrzę na Wasz "ojcysty jeżyk", którym barwnie się posługujecie, to cieszę się, że jestem sobą, a nie, którymś z was. I to naprawdę tyle.I tu własnie wychodzą twoje kompleksy,albowiem językiem ojczystym posługujemy się znacznie lepiej od Ciebie -a to widać ,słychać i czuć- co jest dla nas sztuką tym większą,ze na codzien się nim nie posługujemy mieszkając na Śląsku.
Pogrązasz się coraz bardziej ,Kisielku.
Cytat: Mojemu "dowartościowywaniu się" na RMS towarzyszy zawsze głęboki śmiech.Wow,big uznanie dla ciebie,nie kazdy potrafi się śmiać z własnej głupoty.
Cytat: nie, tylko przykłady zawarte w tejże wypowiedzi. Ale żeby się tego DOMYŚLEĆ, trzeba by się nauczyć LOGICZNIE MYŚLEĆ.Sluszna uwaga,w twoich wypowiedziach brak oznak logicznego myślenia.A i przy okazji,miałes wskazać te wszelakie błedy logiczne w naszych wypowiedziach.Czekam...
Cytat:"Zwłaszczam że MY, stanowisko swe potrafimy uzasadnić." Czyżbyś pisał również w imieniu ramzesa ?Owszem.To samo ja bym w tym momencie napisał.
Cytat:Dobrze, że zauważyłeś, że jestem "chłopczykiem".
Brawo,znowu konstruktywna samokrytyka.
Cytat:Szkoda, że nigdy nie zauważysz tego u siebieUzasadnij.Poprzyj przykładami.
Cytat:Napisałem w swym kontekście "ojej, tak mi przykro". I ktoś w swej wypowiedzi raczył dopisać "Że jesteś kretynem? Też ci współczuję". Iście szatańska ripostaPo prostu stwierdzenie faktu.Oczywistego zresztą.
Cytat:Czyżby więc Kisielek-napinacz po raz kolejny wyszedł na głupka ? W dodatku za sprawą własnej panny ??" Czyjeś "wychodzenie" na mędrca, czy na głupca, to tylko osobiste odczucie. I nie za sprawą własnej panny. Jeśli już, to za moją sprawą. Bo czy Ona kazała/prosiła, abym cokolwiek, gdziekolwiek pisał ? Nie ? No właśnie ...Widzę,ze ktos mu problemy z logicznym myśleniem, wytłumaczę więc jak dziecku.
Przeanalizujmy cały incydent chronologicznie:
1.Ksiąze i Rene wchodzą w małą wymianę-nic specjalnego jak na to forum,ot drobna sprzeczka na luzie jakich tutaj wiele.
2.Kisiel wchodzi jakiś czas później na forum i napina się niczym KelThuz do orania lewackich ścierw ,grozi Księciowi wpierdolem,wyzywa od psów za to iż rzekomo Ksiązę dopierdala się do jego panny.
3.Ksiązę spokojnie prosi Kisiela o wyluzowanie, stwierdzając iż powyższa dyskusja z Rene była "lekką ,żartobliwą rozmową"
4.Chwilę później to samo stwierdza Rene.
Wniosek: Kisiel nie potrafiwszy wyczuć tejże ironii w wymianie między Rene i Princem ,napinając się w dodatku jak młody kogut, rzucajac groźbami i obelgami w kierunku Princa wychodzi na pozbawionego dystansu do samego siebie i poczucia humoru głupka.W dodatku ,Rene zamiast ratować swojego wybrańca, potwierdza iż sama nie traktowała owej wymiany poważnie,czym tylko pogrążyła biednego Kisielka.I to mialem na mysli,mowiąc ze wychodzi na głupka przez swoja pannę.Jasne?Prosciej juz nie można...
Cytat:I to mniej/więcej tyle. Moim skromnym zdaniem nie ma sensu taka forma dyskusji.Z twojego punktu widzenia,na pewno nie,albowiem z każdym następnym postem pogrązasz się coraz bardziej.
Cytat: Bo każdy jest na tyle zawziętym sukinkotem, że będzie swych racji bronił do upadłegoTu nie chodzi o racje,ale o FAKTY.
Cytat: Każdy gdzieś byka kiedyś popełnił (większego, czy mniejszego, mniejsza o to).Rzecz w ilosci tych byków oraz kretynizmów.A tych spod twojej klawiatury wyszlo co niemiara.

