08-12-2004, 11:21 PM
Hunter?
Hunter Fest... Mrr... ;} Kto był, ten wie jak było bosko... Od Acidów byłam pod sceną, bez kropelki wody, makabra (aż budziły się mordercze instynkty, patrząc na tych ochroniarzy i stojące za nimi zgrzewki wody mineralnej
), a słoneczko świeciło... Ale na Heyu stałam już przy samej barierce, niemal na środku i trzymałam miejsce, to było coś... Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek tak pogowała
Organizacyjnie trochę zgrzytów, ale muzycznie... mrau!
Oprócz trzech nowych kawałków (Raj, Wyznawcy, Łoś) i kawałków z Medeis, usłyszeć można było jeszcze piosenki z Requiem, miaaauu... I Freedom z solówką... *^^* Muzyczny orgazm ;]
Za rok będę na pewno, ech... Aż łezka się w oku kręci ;}
Hunter Fest... Mrr... ;} Kto był, ten wie jak było bosko... Od Acidów byłam pod sceną, bez kropelki wody, makabra (aż budziły się mordercze instynkty, patrząc na tych ochroniarzy i stojące za nimi zgrzewki wody mineralnej
), a słoneczko świeciło... Ale na Heyu stałam już przy samej barierce, niemal na środku i trzymałam miejsce, to było coś... Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek tak pogowała
Organizacyjnie trochę zgrzytów, ale muzycznie... mrau!
Oprócz trzech nowych kawałków (Raj, Wyznawcy, Łoś) i kawałków z Medeis, usłyszeć można było jeszcze piosenki z Requiem, miaaauu... I Freedom z solówką... *^^* Muzyczny orgazm ;]
Za rok będę na pewno, ech... Aż łezka się w oku kręci ;}
