05-13-2005, 10:49 PM
Achaja nie jest zła, fajnie się ją czyta, ale ja nie będę o niej pisać w superlatywach. Na początku 1 tomu strasznie mnie ta książka wkurzała. Miałam już przestać czytać. Momentami czytało się źle, bo język (szczególnie postaci) wyglądał sztucznie i na nieudolnie skonstruowany. W ogóle coś językowo jakoś mi średnio podpadło.
Potem jak rozkręciła się akcja to przestałam zwracać uwagę na te 'niezgrabostki'. Trzeciego tomu jeszcze nie czytałam (ach ten brak czasu
)
Potem jak rozkręciła się akcja to przestałam zwracać uwagę na te 'niezgrabostki'. Trzeciego tomu jeszcze nie czytałam (ach ten brak czasu
)
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

