05-13-2005, 10:41 PM
Cover Nirvany w jej wykonaniu... nie jest zły. Ale to nie jest to. Chlip. Dużo bardziej podobał mi się cover Depeche Mode - Enjoy the silence
Dużo ciekawiej zaaranżowany.
A co do niej samej - całkiem do suchania, nawet podobała mi się płytka Choirgirl. Ale tak właściwie to jej nie słucham. Jak leci w tle to jest przyjemnie
(ale nie wszystko)
Dużo ciekawiej zaaranżowany.A co do niej samej - całkiem do suchania, nawet podobała mi się płytka Choirgirl. Ale tak właściwie to jej nie słucham. Jak leci w tle to jest przyjemnie
(ale nie wszystko)
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

