05-12-2005, 10:14 PM
Podstawowa była nie tyle trudna co pytali o głupie rzeczy
. Ale w sumie dało się to napisać, chociaż te tramwaje to kuriozum
, wszyscy się z tego śmiali.
Za to rozszerzona pełen wypas, materiały źródłowe idealne, nawet się uśmiałem czytając rodowody szlacheckie. A rozprawkę pisałem o PRL-u, uwielbiam takie tematy. Siedzi to na pograniczu historii i wosu więc świetnie się pisze
. W sumie to było fajnie
, ale mogłoby być trochę lepiej. Nie było źle.
. Ale w sumie dało się to napisać, chociaż te tramwaje to kuriozum
, wszyscy się z tego śmiali.Za to rozszerzona pełen wypas, materiały źródłowe idealne, nawet się uśmiałem czytając rodowody szlacheckie. A rozprawkę pisałem o PRL-u, uwielbiam takie tematy. Siedzi to na pograniczu historii i wosu więc świetnie się pisze
. W sumie to było fajnie
, ale mogłoby być trochę lepiej. Nie było źle.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


