05-11-2005, 08:15 PM
Dzeyla napisał(a):ja proponuje poczatek sierpnia np 3, a pozniej jak juz nam sie znudzi to kulturalnie zaladujemy sie do pociagu i na Woodstock...taka mam wizje.. ktos sie przyłaczy??
Ja jestem jak najbardziej za, ale z Woodstocku raczej nici, bo jadę nad morze.
Początek sierpnia - jak najbardziej, najlepiej pierwszy tydzień.
Sleep all day.
Party all night.
Never grow old.
Never die.
Party all night.
Never grow old.
Never die.



??