05-11-2005, 07:39 PM
techno! najlepiej w maluchu z reką albo nogą za oknem.... nogą
, kolega tak robił, ech... i prowadził... nie, prowadził ten obok.... bo tamten coś rył przy radio... umcy! umcy! umcy! umcy! umcy! brum! brrrrruuuuum! e tam. nie wpada mi w ucho. kiedys słuchałem, jakos nawet dało się tańczyć
a teraz nie umiem
jak mi smutno....... hehehhehee
, kolega tak robił, ech... i prowadził... nie, prowadził ten obok.... bo tamten coś rył przy radio... umcy! umcy! umcy! umcy! umcy! brum! brrrrruuuuum! e tam. nie wpada mi w ucho. kiedys słuchałem, jakos nawet dało się tańczyć
a teraz nie umiem
jak mi smutno....... hehehhehee

