09-12-2006, 08:55 PM
Wiesz, nie wnikam, ale gdyby było trzeba to napisałbym kilka kartek podaniowych interpretacji własnej. Sam trochę interesuję się sztuką. Czytałem czyjeś interpretacje i w sumie sporo się nauczyłem. Sztuczka polega na tym, żeby nauczyć się spostrzegać i wyczytywać te przesłania. No, można też wkręcać, a ci mało obeznani będą myśleli, że jesteś profesjonalistą w tej dziedzinie, podczas gdy nie jesteś
Wedle uznania.
Wedle uznania.

