05-05-2005, 12:13 PM
Już nie potrafię zliczyć ile razy Misia oglądałem, ale to film, który oglądać mógłbym codziennie i za każdym razem z takim samym zainteresowaniem i radością. Genialny jest po prostu, idealne wprost dialogi i sceny, które można by wymieniać bez końca. Ech, dlaczego teraz już tak dobrych filmów w Polsce się nie tworzy?
Heh, nie zapomnę maratonu filmowego, na którym kiedyś byłem - Seksmisja, Miś, Rejs. To był po prostu szczyt ekstazy ;D.
Heh, nie zapomnę maratonu filmowego, na którym kiedyś byłem - Seksmisja, Miś, Rejs. To był po prostu szczyt ekstazy ;D.

