04-29-2005, 09:57 AM
Dla mnie okreslenie scena to okreslenie negatywne. Kojarzy mi sie z banda frajerow i pacanow placzacych po smierci papy a na codzien udajacych wielkich satanistow. Zaorac. Moze by sie kilka fajnych zespolow znalazlo. Reszta to niedojeby.
Na pohybel katolickiemu scierwu!!!

