04-28-2005, 07:47 PM
Nevermore napisał(a):Proponuję KUPIĆ płytę i wtedy wydawać opinięPłyta jako taka na początku też tak na mnie działała, choć sam tytułowy kawałek spodobał mi się od razu (zajebisty riff na początku, potem ta króciutka solówka, ta w 11:25 minucie utworu. Ostrzegam, za pierwszym razem odrzuciło mnie, znudziło, za drugim to samo. Za trzecim, po browarku spodobało mi się, teraz bez AWwS żyć nie moge
no i to takie tajemnicze wyciszenie w 13:22
po prostu mnie zniewoliły)


. Ostrzegam, za pierwszym razem odrzuciło mnie, znudziło, za drugim to samo. Za trzecim, po browarku spodobało mi się, teraz bez AWwS żyć nie moge 