04-26-2005, 01:58 PM
Dżemik napisał(a):Halford zaspiewa wszystko.. Pod warunkiem ze to 'wszystko' to wysoki sopran.. =P Dickinson rowniez wybitnym wokalista nie jest.. ale przynajmniej od jego spiewu nie pekaja szyby.. Nizszy glos ma..
A znacie takiego pana jak Jim Gillette?
Byl wielkim fanem Halforda i cale zycie trenowal glos zeby byc lepszy, co mu sie czesciowo udalo (technicznie jest naprawde lepszy) no ale niestety techniki nie przelozyl na jakies arcydzielko, tylko na przecietne kompozycje. Zainteresowanych proponuje sie zapoznanie z kapela NITRO.Koles realnie tlucze szkolo glosem... Co wiele razy juz pokazal
...

