09-13-2006, 07:14 PM
Vomit, w sumie to zajebiscie ze sie tutaj klocicie itd. ale Twoja argumentacja na temat kontynuowania konfliktu zaczyna byc do dupy, o ile nie jest nia od samego poczatku. Mianowicie ciagle z uporem maniaka wracasz do tematu o Konkwiscie, kiedy to Twoja znajoma/laska/kolezanka/przyjaciolka (whatever) zostala najechana, w sumie nie wiem czy slusznie czy nie, ale przyjmuje ze nie. Okej, zajebiscie, ale Twoje przyjebywanie sie do coponiektorych zaczyna przypominac stawanie w obronie ucisnionej niewiasty. Ale co prawda to prawda, Tobie naprawde duzo brakuje do poziomu Kisla czy tam Kisiela, ktory to kompromituje sie kompletnie stajac w "obronie" Rene, ktora i tak ma to w dupie.
Podsumowujac moja wypowiedz chcialbym wyznac wszem i wobec ze ciagle lubie to foro
Podsumowujac moja wypowiedz chcialbym wyznac wszem i wobec ze ciagle lubie to foro

