04-21-2005, 11:37 PM
=Sat= napisał(a):zdecydowanie u mnie prym wiedzie Quake. W/g mnie specyfiki klimatu tej gry nikt nigdy już nie powtórzy. Groza jak ja pierdolę. Sikałem po nocach grając w to jako 13 latek. Czasem gram jeszcze w ta grę i mimo tego, że każdy epizod skończyłem po kilka razy i znam tą grę doskonale, ciągle robi wrażenie. Czasem nawet dam się zaskoczyć.Nie inaczej! Q1 miał niepowtarzalny klimat, potrafiłem zarywać całe noce zgłębiając te mroczne korytarze z NailGunem czy dwururką. Niestety - o ile Q2 coś z tego klimatu jeszcze zachował, tak Arena jest już przekolorowaną rąbanką stworzoną dla bezmyślnych małolatów..
Pamiętam jak na początku grałem na słuchawkach i pierwszy raz usłyszałem zza roku piłę ciagniętą po podłodze. Byłem zesrany i bałem się wyjść z ukrycia.


BATHORY: UNDER THE SIGN OF THE BLACK MARK (LP VINYL)
BATHORY: NORDLAND I & II (2LP VINYL)
THIN LIZZY: JOHNNY THE FOX (CD)
kociołek porcelanowy SO HUNGRY, USZKODZONY