02-07-2007, 10:18 AM
rotten_lady napisał(a):przepraszam bardzo,ale od kiedy ksiazka jest nieodlacznym elementem filmu??Wolno, ale wtedy będzie pierdolił smuty w stylu "szoku kulturowego" bo za chuja filmu nie zrozumie.
nie wolno obejrzec filmu nikomu,kto nie przeczytal ksiazki??
Cytat:a pomyslalas o tym,co by bylo,gdyby nie bylo tej ksiazki??Hmm... nie zrealizowano by filmu na jej podstawie?
Cytat:i ciekawe,czy przeczytalas wszystkie ksiazki,na podstawie ktorych byly robione filmy, ktore w swoim zyciu obejrzalas.szczerze w to watpie.a mimo to,masz o nich swoje zdanie.Chuj do dupy dziecinko. Akurat "Pachnidło" to nie jest pierwsza z brzegu książeczka i ocenianie jakichkolwiek innych ekranizacji poprzez jej pryzmat to po prostu debilizm.

