08-08-2004, 11:18 PM
nie lubie zadnych orkiestr symfonicznych, ale przepadam za muzyką fortepianową szczegolnie na zywo, ale nie każdą, slucham czasami Chopina - ktorego osobiscie na zywo juz raczej nie uslysze
Mam tez (czasami) słabość do Galwaya, Rempala i Valentiniego.
Mam tez (czasami) słabość do Galwaya, Rempala i Valentiniego.

