11-19-2005, 04:03 PM
Ja tam żadnych uprzedzen nie mam. Ale wnerwia mnie tylko jedno:
Często bywa że Polak ze granicą jest traktowany jak niewolnik (czyt. zarabia 70% mniej niz powinien w danym kraju) a on i tak tam siedzi i sie cieszy.
Często bywa że Polak ze granicą jest traktowany jak niewolnik (czyt. zarabia 70% mniej niz powinien w danym kraju) a on i tak tam siedzi i sie cieszy.

