02-07-2007, 10:24 AM
rotten_lady napisał(a):tylko ja bym go raczej nazwala etapem "dojrzenia" raczej niz "zafascynowania czymkolwiek".Przestań. Nie strasz mnie. Boję się "dojrzenia". Nie wiem co to dokładnie znaczy, ale jeśli chodzi o to, że wtedy używa się niezrozumiałych dla siebie zwrotów i wypisuje takie głupoty na forum to ja wolę pozostać wiecznym dzieciakiem.
sprobuj,polecam.to na prawde nie boli


